Andaluzja czyli jak komu dusza hiszpańska hula, część 1







Prawie wszystkie stereotypy, które kojarzą się nam z Hiszpanią pochodzą z Andaluzji: flamenco, corrida, szery (hiszp. jerez) i wybujale męskie typy macho. Ich odkrywcy i wielbiciele to: Picasso, Hemingway, Ava Gardner, Waszyngton Irving oraz ja.

Andaluzji nie można zrozumieć bez pond 800-letniego panowania Maurów na Półwyspie Iberyjskim. Ślady arabskiej przeszłości w tym kraju o silnej tradycji katolickiej są widoczne do dzisiaj.




Centralny plac w Maladze

       Zaczęłam od Malagi. Tutaj urodził się Picasso. Tutaj można się napić znakomitej malagi. Byle nie za dużo! I odnaleźć ślady rzymskiego amfiteatru z mauretańskimi murami warownym w tle.



Dom Picassa
Sardynki w Maladze - nie w maladze 



Mauretańskie mury warowne i amfiteatr rzymski


Będąc w Andaluzji nie można ominąć Rondy. Zbliżając się do miasteczka otumania wprost psychodeliczny widok na osadę położoną na skalistym brzegu kanionu rzeki Tajo. Ronda to kolebka corridy. Bez Ernest Hemigwaya walka byków pozostałaby tylko lokalną ciekawostką. On rozsławił ją swoimi powieściami na cały świat.

Ronda

Wejście na arenę corridy

Z matadorem Pedro Romero


Internet: Ernest Hemingway


Sewilla to symbol andaluzyjskiej romantyki. Siedząc w cieniu drzewa pomarańczowego,  odurzona jego zapachem, przyglądałam się tancerzom flamenco: przystojnym kawalerom i rasowym kobietom w pięknych falbaniastych sukniach. Do tego nuciłam znaną melodię o byku z opery „Carmen” Bizeta.

Para tancerzy i Giralda - były minaret



Niewątpliwą atrakcją Sewilli jest Giralda, dzisiaj katedra katolicka. W tym przypadku od razu wpada w oko jej mauretańskie pochodzenie. Giralda została wybudowana jako minaret i była częścią meczetu.







Giralda i jej różne style




 
Na Plaza de Espana koniecznie trzeba wsiąść do dorożki, chociażby po to, żeby usłyszeć okraszone potężną porcją patosu stwierdzenie dorożkarza, że ten kto nie widział Sewilli, nie widział prawdziwego cuda. No i po to, żeby zobaczyć „azulejos”.



Przejazd dorożką

Plaza de Espagna

           Azulejos to kafelki o różnych motywach zdobiące prawie wszystkie budowle. Z jednej strony to niewątpliwie pozostałość po mauretańskiej przeszłości. Z drugiej strony są znakiem rozpoznawczym w Ameryce Południowej, że kolonizatorami byli Hiszpanie. Skoro azulejos do tej pory przetrwały, znaczy, że się podobały katolickim Hiszpanom.

Azulejos

Tak jak Hemingway rozsławił corridę, tak ogniste flamenco, które ma swoje źródła w Sewilli, przybliżyła światu Ava Gardner.

Internet: Ava Gardner i Ernest Hemingway w Hiszpanii
 
Jeżeli ktoś widział ją jako Marię Vargas w filmie „Bosonoga contessa”, to nie ma wątpliwości, gdzie Ava pobierała lekcje tańca.


Internet: "Bosonoga contessa"

Brak komentarzy: